Where Money Podręcznik

Na start

Twój pierwszy import

Przy pierwszym imporcie zakładasz konto przy okazji — i to wszystko, bo układ pliku aplikacja odczyta z samego wyciągu. Upuść plik z banku na ekran, a aplikacja sama wyczyta z niego, co się da.

Zakresy dat mogą na siebie zachodzić. Aplikacja sprawdza duplikaty osobno dla każdej transakcji, więc nie musisz pamiętać, na czym skończył się poprzedni plik.

1 — plik#

Upuść plik CSV na zakładce Import albo kliknij i wskaż go. Aplikacja czyta plik na miejscu, w przeglądarce, i nigdzie go nie wysyła. Jego oryginalna treść zostaje w Twojej bazie, żeby zawsze dało się sprawdzić, skąd wziął się dany wiersz.

2 — konto#

Ten krok ustala, którego konta dotyczy wyciąg. Jeśli numer z tego pliku zaznaczysz już na kroku 2 nowego pliku, aplikacja nie ma o co pytać. Plik pasuje do istniejącego konta, plakietka Konto dopasowane to potwierdza, a kreator od razu przechodzi do układu pliku. Dalszy opis dotyczy sytuacji, gdy takiego konta jeszcze nie ma.

Aplikacja szuka w pliku numerów kont i sprawdza, czy są poprawne. Potem ustala, którego konta dotyczy wyciąg. Ten jeden numer pokazuje jako odpowiedź i pisze, skąd go zna:

PowódCo znaczy
wymieniony w nagłówku plikuStoi w opisie nad tabelą, czyli bank sam nazywa konto. To mocny trop.
w 96% wierszyJest prawie w każdym wierszu. Tak zachowuje się tylko konto, którego wyciąg czytasz.
występuje 6×Nic go nie odróżnia od zwykłych kontrahentów.

Kliknij pokaż wiersze, a zobaczysz linie, w których aplikacja go znalazła. Możesz więc sprawdzić, a nie wierzyć na słowo.

Pozostałe numery z pliku są schowane pod N innych numerów w pliku wyciag.csv. Po rozwinięciu dzielą się na dwie grupy:

  • w kilku wierszach — to może być Twoje drugie konto. Numer jest pokazany w całości.
  • tylko raz — pojedynczy przelew, najpewniej cudze konto. Widać tylko końcówkę numeru.

Kliknij któryś z nich, a zajmie miejsce tego, który aplikacja wskazała sama. Czasem numeru w pliku po prostu nie ma: Erste i PKO nie podają numeru właściciela, a Revolut nie podaje żadnego. Wtedy nic nie jest zaznaczone i wpisujesz numer ręcznie.

Formularz z nazwą stoi tuż pod odpowiedzią. Nazwij konto i wybierz jego rodzaj:

  • własne — Twoje. Pieniądze idące między dwoma kontami własnymi to przelew wewnętrzny. Nie liczy się ani jako wpływ, ani jako wydatek.
  • wspólne — dzielone z kimś. To nie jest przelew wewnętrzny: pieniądze wyszły z Twojego budżetu, więc liczą się jako wydatek.
  • obce — czyjeś. Zwykły kontrahent.

Ten wybór wpływa na każdą sumę, więc ustaw go uważnie — zobacz Co liczy się jako wydatek. Później możesz go zmienić na zakładce Konta.

3 — przegląd#

Kliknij Wczytaj wyciag.csv →, a aplikacja zrobi resztę. Układ pliku — kodowanie, znak rozdzielający, opis nad tabelą, format daty i to, która kolumna jest którą — odczyta z samego wyciągu, sprawdzi na nim i postawi wiersze do przeglądu. Nagłówek wypisze wybrane kolumny; jeśli coś się nie zgadza, popraw otwiera ekran mapowania. Sam z siebie ten ekran otwiera się tylko wtedy, gdy aplikacja nie ręczy za własny odczyt — i przychodzi wypełniony wszystkim, co udało się ustalić.

Nic jeszcze nie trafiło do bazy i nagłówek to mówi: PRZYGOTOWANE — nic nie zapisano.

Obok tytułu stoi rząd liczników: odczyt, do zapisu, z kategorią, bez kategorii, błędy odczytu, duplikaty, pominięte ręcznie. Każdy z nich działa też jak filtr — kliknij, a zobaczysz tylko takie wiersze. Kliknij wiersz, a trafi on na pasek pod tabelą; ▸ Rekord pokaże tam wszystko, co aplikacja o nim wie, razem z oryginalną linią z pliku CSV.

Część wierszy ma kategorię od razu. Kategorie zostawione w kroku 1 dopasowują znane sklepy już przy wczytywaniu. Resztę spokojnie zostaw. Takie wiersze trafią do bazy bez kategorii i pokażą się w Przeglądzie jako złoty kawałek wykresu, w który da się kliknąć. Teraz liczy się co innego: sprawdź, czy kwoty i daty wyglądają tak jak na wyciągu.

Potem kliknij Zatwierdź N wierszy. Zatwierdzenie utrwala też odczyt: aplikacja zapamiętuje układ i każdy późniejszy eksport o tym samym kształcie wczyta jako znany układ.

Uwaga. Jeśli w pliku jest kolumna z saldem po każdej transakcji, aplikacja przeliczy je od pierwszego wiersza do ostatniego. Gdy wszystko się zgadza, napisze saldo ciągłe. Gdy się nie zgadza, czerwony pasek wskaże linię. To pewny znak, że jakiegoś wiersza brakuje, któryś się zdublował albo aplikacja źle go odczytała.

Dalej#

  1. Uzupełnij resztę kategorii. Wejdź w Transakcje, ustaw filtr kategorii na Bez kategorii i przypisuj. Masz tam ten sam pasek co przy przeglądzie importu, więc zostawiaj zaznaczone pole zawsze dopasowuj, a słowo kluczowe zostanie regułą. Właśnie dzięki temu następny import ułoży się sam.
  2. Zaimportuj resztę historii. Od teraz to jedno podanie pliku: upuść, przejrzyj, zatwierdź.
  3. Wskaż plik zapisu. Plakietka w prawym dolnym rogu będzie pisać jeszcze bez pliku, dopóki tego nie zrobisz. Potem każda zmiana zapisze się sama.

Gdy później dojdzie drugi bank, kliknij Ustaw kolejny bank… na zakładce Import. Przejdziesz dokładnie tę samą drogę.